Zbrojenie Savage Gear 3D, 4D Line Thru Trout, Pike, Perch i innych przynęt Line Thru

Zbrojenie Savage Gear 3D, 4D Line Thru Trout, Pike, Perch i innych przynęt Line Thru

Swimbaity Savage Gear Line Thru Pike cieszą się wielką popularnością wśród wędkarzy. Osobiście wcale się temu nie dziwię, gdyż 3D Line Thru Trout to też jedna z moich ulubionych przynęt 🙂 Ulubionych, oprócz oryginalnego zbrojenia. I w tym artykule pokrótce znajdziecie informację, dlaczego oryginalne zbrojenie warto wymienić i jak to zrobić.

Oryginalne zbrojenie Savage Gear 3D, 4D Line Thru Pike, Trout, Perch ma jedną główną wadę. Chodzi o zakończenie dozbrojek w postaci jednokrotnego przełożenie przyponu przez tulejkę, co może (i co się zdarza) puścić podczas rzutu lub co gorsza holu ryby.

Mi osobiście w oryginalnych zbrojeniach Savage Gear nie do końca odpowiadają zastosowane haki i kotwice. Np. w zastosowanie pojedynczego haku z tyłu w 3D Line Thru Trout lub w nowych 4D Trout’ach zastosowanie tylko jednego haka – znacząco obniża skuteczność zacięć. Osobiście dla przynęt 18cm+ lubię stosować 2 kotwice.

Poniżej przedstawiam, więc sposób przezbrojenia wszelkiego rodzaju przynęt Savage Gear 3D / 4D Line Thru Trout, Pike, Perch. Dla przykładu posłużyłem się SG 4D Line Thru Pike 25cm.

Zestaw do zbrojenia Savage Gear 4D Line Thru Trout Line Thru

Zaczynamy więc od skompletowania zestawu. Będziemy potrzebowali:

  • Przynęty 🙂
  • Dwóch kotwic (używam zawsze Owner ST41)
  • Jedna szpilka (w moim przypadku własnoręcznie zrobiona z drutu z Obi)
  • Kółko łącznikowe
  • Krętlik
  • Materiał przyponowy (lubię American Fishing Wire Surfol 7×7 30kg)
  • Zaciskarka do tulejek
  • Obcążki do kółek łącznikowych
  • Nożyce do cięcia drutu
Zagniatanie zadziorów w kotwicach

Pierwszą sprawą, do której wszystkich zachęcam, jest zagięcie zadziorów w kotwicach! Nie wpływa to istotnie na ilość spadów (osobiście nie zaobserwowałem żadnej różnicy z zadziorami i bez zadziorów). Kluczem jest odpowiedni hol i utrzymanie stale napiętej linki (tutaj zadziory / bez zadziorów – nie ma znacznie i nie ma usprawiedliwienia na zły hol). Są natomiast dwie kluczowe zalety:

  • Wyhaczenie szczupaka jest znacznie łatwiejsze. Szczupak ma mniejsze rany i odpływa w lepszym stanie
  • Jak przypadkiem sami się nadziejemy, to po prostu wyjmujemy hak. Z zadziorem to już jest znacznie trudniej (wyszarpywanie lub przebijanie na wylot lub szpital). Osobiście wiele lat temu wbiłem sobie na rybach kotwicę w skórę głowy. Przez zadzior kotwica nie chciała wyjść. Rozwiązaniem, aby nadal łowić, było wzięcie przez mojego ojca ostrego noża i przecięcie skóry głowy, aby wydostać kotwicę. Po czym ówczesna narzeczona, a obecna żona, przemyła całość wodą z butelki 🙂

Po przyszykowaniu materiałów, zabieramy się za pozbycie się oryginalnego zbrojenia. Pozostaje nam sama przynęta, żywo przypominająca prawdziwą rybę 🙂

Odcinamy odpowiedni kawałek przyponu. Osobiście stosuję najczęściej przypony ok. 40cm.

Na odciętym przyponie montujemy kółko łącznikowe. Na nim będzie się trzymała kotwica oraz reszta dozbrojki.

Jest to bardzo istotny moment. Musimy pamiętać o tym, aby końcówkę linki przyponowej przełożyć 2 razy przez tulejkę. Przełożenie jeden raz, zwykle wystarcza, ale mogą zdarzyć się momenty, gdy przypon wysunie się z tuleji przy dużym obciążeniu (np. wyrzut, branie, hol) i wtedy tracimy przynętę (to wersja optymistyczna) lub rybę z wbitą przynętą 🙁 Stąd gorąco namawiam i zachęcam do stosowania przy tworzeniu każdego rodzaju własnych przyponów czy dozbrojek, do podwójnego przełożenia materiału przyponowego przez tulejkę.

Podwójne przełożenie materiału przyponowego przez tulejkę
Podwójne przełożenie materiału przyponowego przez tulejkę

Przekładamy Surflon drugi raz przez tulejkę, tak by jego końcówka była równa lub wystawała dosłownie odrobinę z tulejki.

Ściągamy nadmiar linki i zaciskamy.

Na kółeczku montuje pierwszą kotwicę.

Przeskładamy przyszykowany fragment dozbrojki przez otwór w przynęcie Line Thru.

I sprawdzamy czy wszystko póki co jest OK.

Po zamontowaniu pierwszej kotwicy przystępujemy do montażu drugiej.

Przymierzamy, które to jest optymalne miejsce na montaż tylnej kotwicy.

I tutaj mały patencik: mają przymierzoną kotwicę, wbijamy w przynętę szpilkę, w miejscu gdzie chcielibyśmy, aby ta szpilka docelowo się znajdowała. Patent polega na tym, że teraz możemy sobie spokojnie odłożyć kotwicę, znając idealne miejsce jej montażu. W ten sposób teraz na spokojnie możemy przystąpić do przyszykowania drugiej części dozbrojki.

Montujemy przypon do wcześniej zamocowanego kółka łącznikowego, oczywiście przy pomocy podwójnego przełożenia przez tuleję.

I na spokojnie drugą stronę przyponu mocujemy do szpilki oraz kotwicy.

Wiemy, gdzie kotwica na dokładnie się znajdować (wcześniej wyznaczyliśmy to miejsce), więc wszystko tylko odpowiednio ścigamy i zaciskamy.

I voilà – już prawie skończyliśmy.

Teraz tylko montujemy do przedniej części przyponu krętlik lub kółko łącznikowe (ja wolę krętlik) i zaciskamy, pamiętając o podwójnym przełożeniu przez tulejkę.

Koniec – mamy uzbrojoną przynętę 🙂

Jak widać system działa na sucho 😉 Jednak tak świeżo uzbrojoną przynętę, warto zabrać nad wodę, aby upewnić się, że nasze zbrojenie nie wpłynęło na jej pracę.

Powyżej opisany sposób jest podstawowym sposobem zbrojenia przynęt Savage Gear Line Thru. Istnieją jego wariacje w postaci np.:

  • Zamiast Surflonu, zastosowanie fluorocarbonu. Uzasadnieniem stosowania jego w tym wypadku, jest łowienie w wodach do dużej przeźroczystości, czyli w momentach gdy chcemy ukryć elementy naszego zestawu i możliwie upodobnić się do prawdziwych ofiar szczupaków. Stosowanie fluorocarbonu znacznie lepiej sprawdza się w przypadku przynęt 4D, gdyż one zostały wyposażone w otwór o szerszej średnicy, co umożliwia łatwiejsze prześlizgiwanie się gumy po grubszym FC.
  • Zamiast wbijania haków w przynętę, aby nie wisiały – stosowanie magnesów neodymowych. Zaleta jest taka, że za każdym razem nie niszczymy trochę przynęty. Wada natomiast, że czasami podczas wpadnięcia przynęty do wody, hak się trochę przesuwa (ale nadal jest trzymany przez magnesy). Wtedy może się okazać, że praca przynęty jest zniekształcona przez ten hak nie będący w osi gumy.
  • Rozwiercenie otworu przynęty tak, aby schować w nim tuleję przyponu. Zastosowałem to raz. Fajnie się to sprawdza, aczkolwiek sam proces rozwiercenia jest delikatny i w moim przypadku spowodował zniszczenie oryginalnego otworu oraz zablokowanie drożności otworu (aby go uzyskać, musiałem przebijać się igłą). Fajny sposób, ale dosyć ryzykowny.

Przynęty Sacage Gear 3D / 4D Line Thru Tout są jednymi z moich ulubionych swimbaitów na szczupaki. Uważam je za bardzo skuteczne gumy. Zastosowanie zmodyfikowanego zbrojenie zapewnia nam dodatkową pewność nie utraty przynęty oraz większą szansę na skuteczne zacięcie szczupaka. O zaletach tego rozwiązania może świadczyć m.in. ten szczupak, który został złowiony na przedstawionego na powyższym zdjęciu 3D Line Thru Tout 🙂

Połamania! 🙂

Zbrojenie Savage Gear 3D, 4D Line Thru Trout, Pike, Perch i innych przynęt Line ThruW razie wątpliwości – piszcie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *