Storm R.I.P Multi-Depth Screw System – system zbrojenia dużych gum

W poprzednim artykule opisywałem możliwość samodzielnego wykonania dozbrojki do dużych gum. Wymieniłem w nim również nowe rozwiązanie Storma R.I.P Multi-Depth Screw System. W poniższym artykule opiszę dokładniej ten nowy system, bazując na doświadczeniach z  wyjazdu na szwedzkie szkiery 2016.

Pierwszy raz zauważyłem nowy system Storma w jednym z odcinków Fly vs. Jerk 7, gdzie został on zaprezentowany przez Mathias’a Holgersson. Wyglądało to na to czego szukałem! Posiadał zaletę, której brakowało mi w dotychczasowych główkach. Chodzi o możliwość zmiany obciążenia systemu, bez potrzeby wykręcania i wkręcania ponownego innej główki o innej wadze (tym samym niszcząc za każdym razem gumę i marnując czas).

Postanowiłem szybko, że muszę go mieć. Udało mi się znaleźć parę sklepów w Internecie z ofertą na ten system, w cenie 109kr / sztukę. Cena wysoka, aczkolwiek trzeba pamiętać, że w skład zestawu wchodzą 2 wkręty, 3 ciężarki i 1 system dozbrojki z hakami. Tak więc przy pomocy jednego zestawu można skutecznie uzbroić wkrętami 2 gumy.

Storm-R.I.P.-Multi-Depth-Screw-System

Niestety okazało się, że żaden z tych sklepów internetowych nie posiadał tego zestawu w magazynie. Udało mi się kupić go w drodze na szkiery Syrsan (zlot forumowy jerkbait.pl), w sklepie wędkarskim w Vastervik w Szwecji. Miałem szczęście, gdyż dokładnie dzień wcześniej mieli ich dostawę :) Zakupiłem od razu 4 zestawy: 2 lekkie (czyli ciężarki 5, 10, 15g) i 2 ciężkie (czyli ciężarki 15, 20, 25g).

Po dotarciu na miejsce  uzbroiłem część swoich gum o rozmiarze 20+ (Pig Shad Jr, Pig Shad, Svartzonker Mcrubber, Eastfield Lures Wingman) w te systemy. W zestawie są 2 kręty: jeden większy, drugi mniejszy. Jednak są one na tyle duże, że nawet te mniejsze nadają się do zbrojenia dużych gum.

Nad wodą bardzo szybko utwierdziłem się w słuszności tego zakupu! Gumie raz uzbrojonej we wkręt, mogłem szybko zmienić obciążenie i tym samym łowić w różnych miejscach na różnych głębokościach! Do tej pory zwykle gumę zbroiłem w główkę o danym obciążeniu i starałem się możliwie rzadko wymieniać ją, aby nie niszczyć przynęty. Zwykle sprowadzało się to do tego, że dane gumy stosowałem tylko w określonych miejscach tzn. tam gdzie zamontowane w nich obciążenie umożliwiało z nich skorzystanie. Zastosowanie nowego systemu Storma, oznaczało koniec z tą tradycją! :)

Niestety również wyszły 2 inne wady tego systemu, które szczęśliwie są bardzo łatwe do wyeliminowania.

Pierwsza sprawa to miejsce montażu kółka łącznikowego do dozbrojki. Wg zdjęć i oryginalnego montażu jest ono nakładane jako pierwsze na wkręt, później idzie obciążenie, a agrafkę montuje się do samego końca uszka wkrętu.

Storm-storm-kolejnosc

Bardzo szybko kolega Jarek odkrył, że nie jest to dobra kolejność. Okazało się, że przy obciążeniu kółko łącznikowe dozbrojki nie blokuje się na kolejnych obręczach wkrętu, ale potrafi się po nich zsuwać. Grozi to spadnięciem kółka z wkrętu, i tym samym całej dozbrojki, czyli utratą ryby podczas holu! Rozwiązanie, które zastosowałem, to zmiana kolejności montażu. Jako pierwsze nakładane jest od razu obciążenie (jeśli jest wymagane), a agrafkę zapinałem jednocześnie za uszko wkrętu jak i za kółko łącznikowe dozbrojki.

Zakładając samo obciążenie trzeba pamiętać o jednym szczególe. W obciążeniu otwór nie jest zrobiony centralnie w środku. Jest on wyraźnie przesunięty ku jednej z krawędzi. Przy zakładaniu obciążenia na uszko wkrętu, trzeba tak założyć obciążenie, aby ku górze była skierowana ta część obciążenia, ku której jest przesunięty otwór. Natomiast w dolną stronę powinna wtedy być skierowana ta strona obciążenia, od której otwór jest oddalony. Powoduje to przesunięcie środka ciężkości. Gdybyśmy założyli odwrotnie doprowadzilibyśmy do nieprawidłowej pracy przynęty lub nawet jej wywróceniu w wodzie.

Druga wada nie jest już aż tak istotna. Chodzi o dozbrojkę, która składa się z dwóch kotwic zamontowanych na dwóch oddzielnych linkach przyponowych. Dwie linki mogą wpływać na nierównomierność pracy przynęty, gdy jedna z nich przesunie się na bok przynęty. Wtedy ta linka z boku przynęty powoduje dodatkowy opór w wodzie i wpływa na nierównomierną pracę przynęty. Tą niedogodność eliminuje się momentalnie montując dozbrojki, gdzie haki zamontowane są wzdłuż jednej linii linki (czyli takiej jak np. tutaj).

 

Podsumowując:

Zalety

  • Możliwość szybkiej i wygodnej wymiany obciążenia, bez wykręcania i wkręcania wkrętu w gumie! Koniec z obciążeniem zamontowanym na stałe w przynęcie lub wykręcaniem i wkręcaniem systemów z innym obciążeniem:)

Wady

  • Cena!
  • Trzeba pamiętać o innej kolejności montażu elementów niż są oryginalnie założone
  • System dozbrojki z 2 linek nie jest idealny. Lepszy jest system dozbrojki, gdzie kotwice są zamontowane wzdłuż jednej linii linki.

Generalnie ocena: drogo, ale polecam:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udowodnij, że jesteś człowiekiem - przepisz tekst z obrazka

Please type the characters of this captcha image in the input box