Japonia – garść informacji: co robić, czego unikać, czego się spodziewać, ceny itd.

Garść informacji odnośnie Japonii, obyczajów, cenach, co można robić, a czego unikać itd.

Do czego trzeba się przyzwyczaić i czego spodziewać:

  • tysiące ludzi, ciągłe życie w tłoku. W większych miastach wygląda to jak życie w termitierach: baaardzo rozległe, wielopoziomowe konstrukcje podziemne (przejście z jednego miejsca na stacji na drugie to czasami 20 min), a ponad powierzchnią wysokie wieżowce, bez otwartej przestrzeni2013-japonia-co_robic-1-IMG_3002
  • ruch lewostronny zarówno na ulicach jak i dla pieszych – trzeba o tym pamiętać idąc na przeciwko Japończyka. W celu uniknięcia kolizji odbijamy w lewo, a nie w prawo :)
  • w miastach do pracy japońscy mężczyźni zakładają garnitur i białą koszulę. Na dworcach można spotkać nawet służby od oczyszczania śmietników w białych koszulach. Widać też bardzo dużo licealistek w charakterystycznych spódniczkach i podkolanówkach. Jest to pewnego rodzaju fetysz dla Japończyków i z tego powodu podobno dosyć popularne są tzw. „lolitki”. Wieczorami na ulicach można spotkać młode Japonki ubrane w mocno ekstrawaganckie stroje, które w Europie mogłyby być uznane za bardzo wyzywające lub inne jako panie bez gustu ;)
  • w Japonii nie ma zwyczaju wręczania napiwków
  • ukłon na przywitanie, pożegnanie
  • musimy się przyzwyczaić, że Japończycy słabo znają język angielski, stąd też gdy o coś zapytamy Japończyk może udzielić nam długiej odpowiedzi po japońsku;)
  • wchodząc do sklepu jesteśmy zwykle witani krótkim zdaniem po japońsku. To ich zwyczaj, Japończycy nic na to nie odpowiadają
  • siorbanie to nic złego, wręcz przeciwnie jest oznaką, że smakuje Tobie potrawa :)
  • na koniec posiłku można powiedzieć osobie obsługującej :gojcziso sama deszita”, co oznacza, że to była prawdziwa uczta. Nie należy się zrażać, że wymowa jest (oględnie mówiąc) błędna, Japończycy to tolerancyjni ludzie i na pewno bardzo ucieszy ich taki komplement :)
  • chcąc wsiąść do komunikacji (pociąg, metro, autobus) Japończycy ustawiają się w kolejkach jeden za drugim, nie ma przepychanek, każdy czeka na swoją kolej
  • znacząca większość śmieci w Japonii jest poddawana recyklingowi. Bardzo często spotykamy nie jeden śmietnik ale np. 3, każdy na innego typu odpadki. Zwykle są na nich rysunki, więc wiadomo gdzie wrzucić nasze niepotrzebne i zużyte rzeczy. Aczkolwiek spotkaliśmy też śmietniki bez rysunków, wtedy rozwiązaniem pozostawało zajrzenie, co jest w środku i  na tej podstawie segregacja:) Oprócz tego, samych śmietników jest mało w porównaniu do naszych przyzwyczajeń
  • Japonia, pomimo swojego wysokiego stopnia rozwoju, to kraj gotówki. W dosłownie tylko paru sklepach spotkaliśmy się z możliwością zapłaty kartą, w znaczącej większości honorowana była tylko gotówka. Bankomaty występują rzadko, ale są. Niestety problem jest akceptacja kart. Bardzo rzadko karty MasterCard są uznawane. Wymiana walut to też problem, tylko niektóre placówki umożliwiają taką procedurę, a sama wymiana zajmuje parę minut. Empirycznie stwierdziliśmy, że jeśli chcemy wymienić waluty lub pobrać gotówkę z kont bankowych, najlepszym do tego miejscem były jednostki poczty japońskiej (choć i to nie wszystkie). Tamtejsze bankomaty akceptowały MasterCard jak i jednostki poczty dawały możliwość wymiany walut.
  • Internet nie jest powszechnie i bezpłatnie dostępny w każdym zakątku kraju :) Bezpłatny Internet można znaleźć w hotelach i niektórych knajpach. Na ulicy nie udało nam się połączyć ani razu z bezpłatnymi hotspotami.
  • wybierając się do Japonii, należy pamiętać o posiadaniu przejściówki do gniazdek elektrycznych

Czego unikać:

  • wchodząc do czyjegoś domu ZDEJMUJEMY BUTY. Rzeczą niedopuszczalną jest również wejście w butach na bambusową matę „tatami”
  • rzeczą bardzo obraźliwą jest wydmuchanie nosa np. w restauracji. Polecaną metodą pozbycia się wydzieliny z nosa, powinno być raczej jej wciąganie. Jeśli jednak zatkany nos musimy zostać oczyszczony, należy po prostu wyjść do łazienki lub w ustronne miejsce
  • jak w większości krajów korzystających z pałeczek, nie można wsadzać ich do misek z ryżem lub makaronem, tak by wystawały, gdyż w taki sposób oferuje się ryż zmarłym w świetle buddyjskich rytuałów. Zabawa pałeczkami lub podawanie sobie nimi jedzenia (z pałeczki do pałeczki) podczas posiłku, także jest nie wskazana (wiąże się to z kolejnymi elementami obrzędu wobec zmarłych)

Przykładowe ceny:

  • pół litra wody w sklepie: ok. 100-150 JPY
  • pół litra coli, napoju izotonicznego w sklepie: ok. 150 JPY
  • piwo w sklepie: ok. 150-300 JPY w zależności od rodzaju piwa
    2013-japonia-co_robic-3-IMG_2119
  • hotel: bardzo różne ceny, w zależności od miejsca i standardu, polecamy korzystać z promocji możliwych do wyszukania na www.booking.com oraz polecanych na sieci hosteli
  • sushi w restauracjach nie polecamy ponieważ jest drogo, ale można najeść się do syta np. w tzw. rolling sushi. To specyficzne restauracje, w których umieszczona jest taśma, a talerzyki z rybkami jeżdżą w koło (tylko brać i konsumować). Płaci się za ilość talerzyków, a cena jest stała dla każdego talerzyka lub zależy od ich koloru np. sushi na białym koszt tyle a na czerwony tyle. Przykładowa cena za jeden talerzyk (zwykle to 2 kawałki) w barach ze stałą stawką to ok. 130-150JPY lub ok. 130-500JPY w miejscach gdzie cena jest uzależniona od koloru, jednak nawet na tych tańszych są bardzo smakowite kąski :)2013-japonia-co_robic-2-IMG_1051
  • śniadanie w barach śniadaniowych: to koszt ok. 250-600 JPY za porcję (w zależności od tego co wybierzemy). Uwaga: zielona herbata i woda zawsze jest za darmo :)
  • lunch w barze: ok. 600-1200 JPY za zestaw (zwykle miska ryżu/klusek z jakimś dodatkiem,  plus zupka miso i dodatki)
  • kolacja: zależy od naszego budżetu :)
  • piwo w barze: ok. 350-500 JPY
  • bilety w metrze: płaci się za ilość przejechanych przystanków przed wejściem na peron, zwykle za pierwszą stację ok. 80JPY
  • bilety za pociągi: polecamy wykupić Japan Railway Pass przed wyjazdem, wtedy podróżujemy tanio i możemy rezerwować miejsca w prawie wszystkich Japan Railway za darmo :)
  • bilety do muzeów, świątyń, zamków, innych miejsc turystycznych: ok. 300-600 JPY

Mamy nadzieję, że powyższe informacje będą przydatne w Waszych podróżach :)

4 myśli nt. „Japonia – garść informacji: co robić, czego unikać, czego się spodziewać, ceny itd.

    • :) Plan był napięty, miałem tylko jeden poranek na to i pech chciał, że w Tokyo wyruszając na ryby trafiłem akurat na teren przemysłowy, gdzie w Japonii obowiązuje zakaz łowienia ryb :/

  1. Powiem szczerze, poszukiwałam dzisiaj informacji na temat różnic w zachowaniu, między Japończykami, a Polakami czy Europejczykami, i ten artykuł bardzo mi pomógł. Naprawdę swietnie się go czytało. :3
    Udanych podróży wam życzę. ;_

    • Cieszymy się, że się przydał i dziękujemy za miłe słowa :)
      Sukcesywnie będziemy zamieszczać więcej informacji z naszych wyjazdów, i tym samym postaramy się przedstawić więcej szczegółów dotyczących m.in. Japonii :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udowodnij, że jesteś człowiekiem - przepisz tekst z obrazka

Please type the characters of this captcha image in the input box